NUMER 65

Spis treści numeru 65 (lato 2011)


Na okładce i wewnątrz numeru kadry z video-eseju PoLe Widzenia Bogdana Wojdowskiego, zrealizowanego przez Piotra Lachmanna przy współpracy Elwiry Kozłowskiej.
Na okładce sylwetka Marii Iwaszkiewicz-Wojdowskiej.



Jan Miernowski – wiersz


Marie Hesse – Podróż do Estonii

W listach do rodziny oraz w dzienniku Marie opisuje życie codzienne na estońskiej prowincji, malując obraz minionego świata bałtyckich Niemców, świata, który nieodwracalnie przeminął.
Hermann Hesse urodził się rok później po opisanych tu wydarzeniach i nigdy nie był w Estonii, choć znał z bliska wielu spośród swych bałtyckich krewnych.


Ottar Hagen – Taniec elfów i kasza owsiana

Wszystkie dzieciaki z naszej okolicy chodziły najpierw do szkoły ludowej w Ømbo. Mnie i moje rodzeństwo dzieliło od niej zaledwie kilkaset metrów, inni jednak mieli znacznie dalej. Żadne z nas oczywiście nigdy nie posiadało czegoś tak wspaniałego, jak tornister, książki nosiło się zwyczajnie, pod pachą. Kiedy padał deszcz i podręczniki zmokły, nieźle nam się dostawało od nauczyciela, że o nie nie dbamy.


Witold Bartoszewicz – Estońskie śpiewanie

Autobus pełen gości z Estonii przyjechał niespodziewanie. W ostatniej chwili pojawiły się plakaty, anonse i pilne maile, zapraszające do sali kinowej starego domu kultury: „21 lipca (czwartek), godz. 19.00 – koncert chóru Kuss Ouna z Palamuse oraz występ tancerzy folkowej grupy Sirtsuline (...)”.


Pożegnanie Bohdana Pocieja

Dziękujemy Bohdanowi Pociejowi za życzliwość i przyjaźń, jaką nas obdarzał. Towarzyszył „Magazynowi” przez kilkanaście lat. Przelał na jego łamy swą fascynację muzyką, a także literaturą i sztuką. Wiedza, jaką przekazywał, i żarliwość słowa pozostaną w pamięci czytelników.


Wspomnienie o Krzysztofie Meisnerze

Cenił sobie pojazdy, ostro zatemperowane ołówki, tusze i pisaki, aparaty fotograficzne i kamery, kochał towarzystwo urodziwych dziewczyn, ale nade wszystko drogie mu były wielkie, dobrze oświetlone stoły do pracy.


Podkowiański Słownik Biograficzny – Kalina Szydłowska-Pawłowicz

Pisała wiersze, opowiadania, ale przede wszystkim była malarką. Swoją artystyczną wrażliwość wyrażała poprzez obrazy, przeważnie olejne. Fascynowały ją pejzaże, źródłem inspiracji była też podkowiańska przyroda: drzewa, kwiaty, ptaki (reprod. PMK nr 29/30/2000; nr 40/2003, nr 43/2004, nr 46/2005). Miała kilkanaście wystaw indywidualnych, brała udział w wielu wystawach zbiorowych, między innymi w latach osiemdziesiątych w podziemiach podkowiańskiego kościoła.


Piotr Lachmann – (Nie)Spełniony sen Maniusia B.

Kulminacją snu pijanego wozaka z Podkowy Maniusia Banego, tytułowego bohatera opowiadania Bogdana Wojdowskiego, jest przekroczenie, można powiedzieć „klasowe”. Oto Maniuś Bany zawadiacko zajeżdża ze swoją Zochą już nie furą z węglem, a elegancką bryczką, „lśniącym cackiem” pod kościół w trakcie ceremonii Autosacrum, a ksiądz proboszcz, ignorując zastrzeżenia wikarego do tego powozu, decyduje – jak to we śnie – „Niech tam, poświęć i ten wóz, Alojzy!”.


Elwira Kozłowska – Słowa-obrazy

Odkrycie autora Chleba rzuconego umarłym i opowiadań o Podkowie nastąpiło w moim przypadku raczej późno, ale mogę powiedzieć, że znam Bogdana Wojdowskiego, odkąd tu mieszkam [...]


Zofia Broniek – Książka – przedmiot czy coś więcej?

W obronie książki jako dzieła indywidualnego wystąpili angielscy graficy i malarze skupieni w ruchu „Sztuki i Rzemiosła” („Arts and Crafts”), zapoczątkowanym przez Williama Morrisa. Dołączyli do niego artyści, którym bliska była idea odnowy rękodzieła i druku artystycznego. XIX wiek to mnogość małych domów wydawniczych. Dzięki nowym koncepcjom typografów i ilustratorów książka staje się w wielu przypadkach pięknym obiektem (... Na przełomie wieków niektóre drukarnie w Polsce ogarnęła podobna chęć odnowy. Przykładem jest warszawskie czasopismo „Chimera”, ukazujące się pod redakcją Zenona Przesmyckiego („Miriama”)


Witold Bartoszewicz – Dzienniczek lektur

Powieść jest w stanie zmieścić wszystko, a Mesjaszom blisko do ogarnięcia całości. Jest tam i obolała polska dusza, i główne nurty ideowe dziewiętnastego wieku, i Haskala i marksizm, Wiosna Ludów i industrializacja, Watykan, Jerozolima, Londyn i Paryż, rzecz jasna. Akurat najmniej Towiańskiego (...)


Grzegorz Zegadło – Witold i my

Witold Tyrakowski jest już wtedy w bibliotece niemal domownikiem. Człowiek o tak dużym doświadczeniu w pracy z młodzieżą, a przy tym obdarzony ogromną pasją społecznikowską, nie mógł nie dostrzec potencjału drzemiącego w bibliotecznej bandzie. Jeszcze tego samego roku organizuje przy bibliotece koło PTTK. (...) A ukoronowaniem Jego wysiłków jest kolejny kurs i powołanie przy kole podkowiańskiej grupy Straży Ochrony Przyrody. Straż była Jego ukochanym dzieckiem. Był jej pomysłodawcą, założycielem i naczelnym inspektorem.


Małgorzata Wittels – Czy musimy czytać wiersze?

Młodzi spotykają się na warsztatach, organizowanych przez Muzeum w Stawisku i na corocznym konkursie im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów. W tym roku pod hasłem: „Jeszcze jedna podróż”. (...) Poezją żyje każdej wiosny także Pruszków, gdzie najpierw ożywia ją „Warszawska Syrenka”, a potem poetycki maraton poświęcony Gałczyńskiemu, organizowany przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną.


Małgorzata Wittels – Tędy przeszła Warszawa

Ceglany mur – zniszczony, nijaki – oddzielał torowisko od zabudowań warsztatów kolejowych w Pruszkowie; był, istniał, ale jakby go nie było. Któregoś dnia zwrócił na siebie uwagę, pojawił się na nim napis: Tędy przeszła Warszawa. Przypomniał, a niektórym uświadomił, czym przez kilka miesięcy po upadku powstania warszawskiego było to miejsce dla tysięcy wygnanych mieszkańców stolicy.


Andrzej Gazda – Gazociąg nasz obywatelski

Na początku lat osiemdziesiątych w Podkowie Leśnej nie było gazociągu. Obecnie korzystają z niego prawie wszyscy mieszkańcy i nie zawsze zdają sobie sprawę, że to udogodnienie istnieje od niedawna. Warto przypomnieć okoliczności, ludzi, trud ogromnego przedsięwzięcia, wykonanego w niełatwych czasach.


Kazimierz Głowacki – Podkowa Leśna w Rejestrze Zabytków

A było tak. Kiedy w 1979 roku przedstawiono plan zagospodarowania przestrzennego Podkowy Leśnej mieszkańcom do wglądu, pani Ryczerowa przybiegła do mnie oburzona: „Co będzie z Podkową, co chcą z nią zrobić?”. Spojrzeliśmy na plany i włos zjeżył się nam na głowie. Jak w pięknym, leśnym mieście można zrobić coś takiego! Pomysły nie do przyjęcia (...)


Ogrody – siódme otwarcie

Zainicjowane przez Magdalenę Prosińską i Łukasza Willmanna przed siedmioma laty Otwarte Ogrody są z roku na rok coraz bujniejsze, coraz bogatsze. Pomiędzy 10 a 12 czerwca otworzyło się ich w naszym mieście kilkadziesiąt! Goście Festiwalu mogli wziąć udział w nieprzebranej masie koncertów, wystaw, plenerów, warsztatów, imprez edukacyjnych, pikników i zajęć sportowych. Oto, co z tego bogactwa wybrali i opisali młodzi podkowianie.


Kronika


Noty o autorach




Sympatyków i Przyjaciół prosimy o wsparcie pisma.
Podajemy numer konta:
Towarzystwo Przyjaciół Miasta–Ogrodu Podkowa Leśna
PKO SA 29 1240 6380 1111 0000 5114 5534
(wpłata na rzecz Magazynu)





indeks  Strona główna