PODKOWIAŃSKI MAGAZYN KULTURALNY, nr 47

Europejskie Dni Dziedzictwa,
Podkowa Leśna 17-18 września



Maria Sołtys

Miasta Ogrody na szlaku kolejki WKD



Miasto jako środowisko zamieszkania a willegatury

Nowe osadnictwo to jedna z tych form działalności człowieka, która jest bardzo silnie związana z uwarunkowaniami zewnętrznymi. W przypadku ruchu na rzecz zakładania miast–ogrodów uwarunkowaniem była negatywna ocena stanu sanitarnego miast przemysłowych sformułowana zarówno przez higienistów (stan zdrowotny mieszkańców), ekonomistów (koszty utrzymania miasta) jak i socjologów (wieź społeczna i bezpieczeństwo publiczne). Realizacja wzorcowego miasta nazwanego miastem–ogrodem miała zapoczątkować proces sanacji miejskich ośrodków przemysłowych rozwijających się żywiołowo w 2 poł. XIX w.

Negatywna ocena miasta jako środowiska zamieszkania już wcześniej objawiła się w postaci budowanych przez klasę średnią dużych miast, podmiejskich siedzib przeznaczonych na letnisko. Początkowo rolę taką pełnił folwark zaopatrujący mieszkańców miejskiego domu w niezbędne produkty żywnościowe. Był on sezonowym mieszkaniem dla tej części rodziny, której nie zatrzymywały w mieście obowiązki zawodowe czy obywatelskie. Następna faza mieszczańskich inwestycji to willa na przedmieściu, za rogatką. Mieszczaństwo warszawskie miało swe Fawory, po upadku polskiej państwowości zburzone w związku z budową Cytadeli na Żoliborzu. Na wyspach brytyjskich tradycja tworzenia przez klasę średnią osiedli letniskowych (rezydencjonalnych) jest o sto lat wcześniejsza, sięga przełomu XVIII i XIX w.

Tradycyjna forma letniska doczekała się, w wyniku rozwoju w miastach przemysłu, różnych rozwiązań konkurencyjnych, dostosowanych do ilości czasu wolnego od pracy i stopnia zamożności mieszkańców miast. Oprócz drugiego domu–letniska miejscem niedzielnego lub świątecznego odpoczynku, wycieczek niezamożnych mieszkańców miast stają się podmiejskie lasy magistrackie. W Warszawie były to tereny nadwiślańskie na Wilczej Kępie (zwanej tez Saską). Odbywano też wycieczki statkiem na Bielany, a po 1907 r. do Parku Miejskiego w Młocinach.

Kolej żelazna była atrakcyjnym dla klasy średniej środkiem komunikacji. Warszawa połączona w 1848 r. z Wiedniem (w 1845 r. z Grodziskiem) a w 1865 z St.Petersburgiem w pełni zaczęła korzystać z tej formy transportu po 1880 r. dzięki rozwojowi dodatkowych połączeń liniami wąskotorowymi o lokalnym znaczeniu gospodarczym, a przeznaczonych z czasem do transportu pasażerskiego. Jedna z pierwszych podwarszawskich parcelacji – Miasto–Ogród Ząbki (konkurs 1912 r.) w dobrach hr. Ronikiera była atrakcyjna ze względu na położenie na linii kolei petersburskiej. Letniska w Milanówku (1899) i Komorowie zawdzięczają swa popularność położeniu na trasie linii wiedeńskiej (kaliskiej).

Linię kolei EKD z 1927 r. Warszawa – Grodzisk (Żyrardów) należy uznać za element strukturalny podwarszawskich miast–ogrodów. Jej założyciele spółka „Siła i Światło”, właściciele elektrowni pruszkowskiej, przyczynili się do rozwoju osad podmiejskich zapewniając im zarówno nowoczesny transport jak i zasilanie w energię elektryczną. Oba elementy znacznie podnosiły atrakcyjność ofert zamieszkania na przedmieściu.

Mieszkać na wsi pracować w mieście

Warszawa z początku XX w. pomijając aspekt polityczny, jak inne duże ośrodki miejskie, miała podobne problemy związane z rozwojem przestrzennym będące wynikiem nieracjonalnej lokalizacji przemysłu i przebiegu linii kolejowych. Ograniczenia wojskowo– administracyjne, wynikające z nadania miastu przez władze zaborcze statusu twierdzy, miały przede wszystkim wpływ na niedorozwój instytucji samorządowych – miejskich i centrotwórczych – państwowych. Władze zaborcze nie ingerowały zwykle w parcelacje pozamiejskie. Szczególnie, że letnisko ma w kulturze miast rosyjskich swój odpowiednik – „daczę”.

Standard zamieszkania i możliwości wyboru sposobu spędzania czasu wolnego uzależnione były od zamożności poszczególnych warstw społecznych. Mieszkańcy miasta przemysłowego nie mieli już bezpośrednich związków z podmiejskimi folwarkami. Dzięki temu właściciele folwarków mogli rozszerzyć swą ofertę o „zdrowe warunki zamieszkania” zakładając spółki do parcelacji i sprzedaży gruntów na działki budowlane o szczegółowo określonych warunkach zabudowy i użytkowania. Parcelacja podmiejskich dóbr na uzdrowiska (Konstancin 1898) i letniska (Chylice 1878?, Skolimów 1897, Milanówek 1899) jest zbieżna w czasie z pierwszymi doświadczeniami twórcy schematu organizacyjnego miasta idealnego Ebenzera Howarda.

Dwie pierwsze książki To-Morrow, A Peaceful Path to Social Reform (1898 r.) oraz Garden Cities of To-Morrow (Miasto– ogród przyszłości) z 1902 roku, opisujące zasady rozplanowania (segregacji funkcji) i warunki prawidłowej eksploatacji miasta– ogrodu (przedmieścia) nie zostały do dziś przetłumaczone na polski. Znane z relacji i komentarzy stanowiły doskonały materiał do interpretacji i realizacji zamierzeń odpowiednich do potrzeb mieszkańców miast jak i właścicieli podmiejskich posiadłości. Fakt ten w znaczący sposób wpływa na nasze dzisiejsze problemy z określeniem obszarów i zasad ochrony układów urbanistycznych miast, które funkcjonują w potocznym odczuciu jako historyczne miasta– ogrody.

Definicję miasta–ogrodu z 1919 r. sformułowaną przez Garden Cities and Town Planning Association i zaaprobowaną przez Howarda tak spolszczył Adam Czyżewski w swej pracy Trzewia Lewiatana, Antropologiczna interpretacja utopii miasta–ogrodu, Kraków 2001: Miało ono być zaprojektowane z myślą o zdrowych warunkach mieszkaniowych i prowadzeniu działalności przemysłowej, o rozmiarach nie większych niż te , które czynią możliwym życie społeczne we wszystkich jego przejawach, otoczone wiejską strefą otwartej przestrzeni; o gruntach w całości będących własnością publiczną lub oddanych w pieczę miejscowej społeczności. Cechować je miała: 1 – komunalna własność gruntu; 2 – kontrolowany rozwój terytorialny i limitowany stan zaludnienia; 3 – stan ograniczonej, funkcjonalnej równowagi między miastem a jego najbliższym otoczeniem. (z pracy Lewisa Mumford'a The Culture of City, NY 1939).

Definicja i cechy te odpowiadają jedynie rozwiązaniom funkcjonalno– przestrzennym osiedli i osad zakładanych od przełomu XIX i XX w. w okolicach Warszawy, a nazwanych miasta–ogrody. Specyfika ziem polskich do regionalnych, a właściwie narodowych uwarunkowań ruchu na rzecz miast–ogrodów w Europie, dodała specyficzne – polityczno–narodowe.

Regionalne, narodowe cechy rozwoju miast–ogrodów

Odmiany wzorcowego schematu miasta–ogrodu są wynikiem miejscowych tradycji: holenderskie opierają się na ruchu spółdzielczym silnie zakorzenionym w kulturze miast hanzeatyckich. Niemieckie na silnej pozycji miejskiej władzy samorządowej. Projekty parcelacji tamtejszych miast–ogrodów (przedmieść ogrodowych), a także ich „kontrola” zapisana w prawie lokalnym, mają cechy wynikające z lokalnych warunków prawnych i organizacyjnych ich realizacji oraz tradycji kulturowych. Odrębnym aspektem zindywidualizowania rozwiązań planistycznych jest stosunek do natury i rodzimych walorów krajobrazu. Brytyjskie, wyspiarskie role i pastwiska z granicami dzierżawy wydzielonymi kamieniem lub żywopłotem czy wykreowane w epoce romantyzmu niemieckie dziedzictwo borów i lasów znajduje odzwierciedlenie w charakterze powiązań funkcjonalnych i przestrzennych pomiędzy strefą zabudowaną miast, a ich obszarami krajobrazowymi – naturalnymi. Jako przykłady można wymienić dawne wrzosowisko Henrietty Burnett, właścicielki Hampstead, pozostawione jako miejska łąka w planie parcelacji tej posiadłości na wzorcowe przedmieście Londynu.

Tradycję polską należałoby scharakteryzować bardziej szczegółowo. Wymienię jednak tylko dwa w mym przekonaniu najważniejsze uwarunkowania: niski status mieszczaństwa w czasach przedrozbiorowych i wynikający stąd brak uznania dla mieszczańskiej tradycji letniska oraz szlachecką tradycję dworu jako miejsca zamieszkania i kultywowania tradycji narodowych w czasach zaborów. Tradycja ta przeniesiona do miast przez zubożałą i zdeklasowaną szlachtę została przyswojona przez mieszczaństwo i burżuazję. W ten sposób „dom jak dwór” stał się podstawowym elementem zagospodarowania podwarszawskich miast–ogrodów.

W większości parcelacje podwarszawskie nie posiadają obecnie cech miejskich – placów, rynków i ulic handlowych, gmachów publicznych innych niż kościoły, chociaż takie elementy zagospodarowania zawierały projekty. Publiczne tereny zieleni to zwykle relikty lasów lub parki dworskie (pałacowe). Do nielicznych wyjątków zaliczyć można graniczący z Podkową Las Młochowski czy Park Miejski na Młocinach. W warunkach polskich zieleń parków dworskich jest swoistą odmianą green belt – charakterystycznego elementu ideowego programu miasta–ogrodu.

Pozwalam sobie na to uproszczenie w oparciu o przegląd nagrodzonych i zakupionych prac, zgłoszonych na konkursy na wzorcowe projekty domów i osiedli z lat 1907–1934 oraz koncepcji prezentowanych na wystawach: Architektura i wnętrza w otoczeniu ogrodowem, (Kraków, czerwiec-październik 1912) i Ogólnopolska Wystawa Budowlana we Lwowie (Wystawa Architektoniczna) na VI Targach Wschodnich w 1926 r. (w: Fragmenty stuletniej historii 1899-1999. Ludzie Fakty Wydarzenia.W stulecie organizacji warszawskich architektów. T. 2 Warszawa OW SARP 2000).

Organizacja i realizacja miast–ogrodów w okolicach Warszawy

Sytuacja polityczna na ziemiach polskich nie sprzyjała działalności na rzecz poprawy warunków zamieszkania opartej na zasadach kooperacji czy samorządności. Ustępstwa po rewolucji 1905 r. na rzecz prawa zrzeszania się i inicjatywy samorządowej pozwoliły jedynie na rozwinięcie szerokiej jak na owe czasy akcji popularyzatorskiej, obejmującej środowiska galicyjskie i warszawskie. Krakowskie Towarzystwo Polska Sztuka Stosowana i Warszawskie Towarzystwo Higieniczne (Delegacja do spraw miast–ogrodów założona w 1909 r.) zorganizowały serię odczytów i wystaw (od 1907 r. po Międzynarodowym Kongresie Higieny i Demografii w Berlinie) propagujących równolegle z ideą Howarda rozwiązania angielskie, niemieckie i holenderskie.

Do listy stowarzyszeń uczestniczących w tym zamierzeniu należy dołączyć Stowarzyszenie Techników i Stowarzyszenie Pracowników Kolei Wiedeńskiej oraz Towarzystwo Kultury Polskiej. Wszystkie one relacjonowały odczyty i dyskusje w prowadzonych przez siebie tytułach prasowych. Wykreowane w ten sposób pojęcie miasta–ogrdu obrosło mitem i zaczęło działać niezależnie jako hasło reklamowe. Było używane w stosunku do większości podmiejskich parcelacji bez względu na ich program i zasięg terytorialny. Najmniejsza dotąd rozpoznana parcelacja w okolicach Warszawy nazwana miasto–ogród to 52 działki w odległości 6 km od linii kolei Warszawa-Kazuń.

W podwarszawskich okolicach odziedziczyliśmy parcelacje zrealizowane pod hasłem miast– ogrodów z dwu okresów aktywności jej propagatorów. Pierwszy w roku 1912 (na dwa lata przed Wielką Wojną) Jako rezultat pracy popularyzującej ideę można wymienić projekty i rozpoczęcie parcelacji Ząbek i Młocin. Drugi okres to połowa lat 20. W trudnych warunkach polityczno– gospodarczych odrodzonego państwa powstają kolonie dla urzędników państwowych i osadników wojskowych (FKW). Ich rozplanowanie i zabudowa wykazują znacznie więcej cech miast–ogrodów (przedmieść ogrodowych) niż parcelacje podmiejskich folwarków. Zaryzykować można twierdzenie, że parcelacje prywatnych terenów podmiejskich były odpowiedzią m.in. na warunki ustawowe reformy rolnej, na kryzys mieszkaniowy, który po Wielkiej Wojnie dotknął całą Europę. Nośne hasło reklamowe „pracować w mieście mieszkać jak na wsi” związane z idą miasta–ogrodu promuje projekty parcelacji nowych osad podmiejskich.

Cechą podwarszawskich miast–ogrodów, również tych tworzonych po 1918 r., była ich całkowicie odmienna forma organizacji i zarządzania. Zasady zabudowy i użytkowania nieruchomości nie stanowiły prawa lokalnego, lecz były zapisane w warunkach sprzedaży jako wzajemne zobowiązania sprzedającego i kupującego. Były to bowiem osady, a nie miasta, gdyż lokalne społeczności nie tworzyły samorządu, choćby typu spółdzielczego i pozbawione były wpływu na realizację infrastruktury i obiektów publicznych. Realizacja obiektów publicznych, zapisana była w warunkach umowy sprzedaży działek, ale uzależniona od ilości sprzedanych i zabudowanych nieruchomości. Dziś tę formę warunkową uznano by za niedozwoloną.

Metodyczna analiza zamierzeń projektowych pozwala formułować bardzo pochlebne opinie o rozwiązaniach przestrzennych podwarszawskich miast–ogrodów i przedmieść ogrodowych, lecz analiza porównawcza planów parcelacji i późniejszych (lata 30.) planów szczegółowych zabudowania oraz stanu ich realizacji dyktuje już diametralnie inne wnioski. Jedynie parcelacja w Dobrach Włochy, metodycznie prowadzona przez Zarząd Dóbr została doprowadzona do końca i leżące przy bocznicy kolei EKD Miasto–Ogród Włochy uzyskało prawa miejskie w 1938 r.

Ochrona dziedzictwa miast–ogrodów

Pionierskie rozwiązania projektowe i ich niekonsekwentna realizacja nie sprzyjają ani prawidłowemu określaniu granic ochrony konserwatorskiej dla układów urbanistycznych rozumianych jako zasady parcelacji i gabaryty zabudowy; ani określeniu zasad tej ochrony. Z jednej strony mamy bowiem interesujące koncepcje przestrzenne z pełnym programem funkcjonalnym charakterystycznym dla miasta czy przedmieścia (zwanego też kolonią), z drugiej rozproszoną zabudowę o różnym standardzie. „Dom jak dwór” reprezentowany jest bowiem zarówno przez wille o wysokim poziomie artystyczno– architektonicznym jak i domy z osiowo usytuowaną wystawką w spadzistym dachu jako jedynym nawiązaniem do stylu dworkowego. Odpowiednio też sąsiadują ze sobą domy o różnym standardzie użytkowym – wille i domy letnie. Standard techniczny tych obiektów był wprost proporcjonalny do możliwości finansowych ich właścicieli i sytuacji gospodarczej w kraju.

Stan ten dotyczy zarówno obszarów i obiektów wpisanych do rejestru zabytków, jak i ujętych w ewidencji gminnej (prowadzonej przez Woj. Kons. Zabytków), chronionych na podstawie prawa lokalnego, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania.

Przyjęło się, że zakres ochrony rozpatrywany jest indywidualnie. Lecz dla opieki i ochrony zabytków, szczególnie tworzących układy urbanistyczne, ważna jest świadomość i wiedza o ich istotnych dla kultury wartościach mieszkańców–właścicieli, władz i urzędników samorządowych. Tych wszystkich, którzy aktywnie uczestniczą w procesie powstawania prawa lokalnego. Szczególną rolę pełnią tu ludzie zasiedziali i aktywni społecznie od pokoleń, tak jak w Podkowie Leśnej.

Reprezentują oni jako grupa różnorodną wiedzę pozwalającą ocenić i zweryfikować informacje o:

To ostatnie oznacza, że samorządy lokalne uczestnicząc w programach wojewódzkich i UE mają szansę na wsparcie finansowe niezbędnych zamierzeń modernizacyjnych pod warunkiem, że dzięki prowadzonej przez siebie polityce opieki nad zabytkami, zachowają cechy indywidualne zarządzanej przez siebie przestrzeni – jej zagospodarowania i obiektów. Cechą prawidłowo zarządzanych miast jest ich rozwój polegający na adaptowaniu do nowych standardów użytkowych i technicznych własnej struktury urbanistycznej i architektury, przekształcanie jej bez fałszerstw i nieudolnego naśladownictwa oryginalnych, zachowanych w swym pierwotnym artystycznym kształcie obiektów.

Każda epoka, szczególnie zamknięta historycznie, ma prawo do współistnienia w tworzeniu tradycji miejsca. Przykładem niech będzie myśliwski pałacyk Lilpopów, który zachowując nazwę, ma kształt willi Gayczaków (lata 1929-30). Jej relikty – elementy stolarki i boazerii stanowią obecnie wyposażenie wnętrza prywatnego domu i publicznej w swej funkcjach galerii Fundacji IN SITU. Fakt, że w okresie po 1945 roku była to placówka oświatowa, może nabrać dla tego zabytku znaczenia w sposób niespodziewany za sprawą jej wychowanków.

Zatwardziałym miłośnikom form już historycznych należy przypomnieć, że tworzenie kopii nie jest fałszerstwem pod warunkiem, że nie pretenduje do uznania za zabytek w innym znaczeniu niż jako forma opieki nad zabytkami.

Idea miasta–ogrodu – miasta na szlaku EKD

Integralny związek między podwarszawską linią EKD a leżącymi na jej szlaku osiedlami może stać się podstawą do stworzenia szeregu projektów mających na celu ochronę i rozwój dziedzictwa kulturowego. Zabytkowy tabor i obiekty kolei dojazdowej są integralnym składnikiem w procesie modernizacji tego środka transportu. W skali regionalnej miasta–ogrody na szlaku EKD mogłyby połączyć swe jednostkowe wysiłki w celu opieki i rozwoju dziedzictwa, jakim do dziś są niektóre elementy ich struktury przestrzennej.

W 2005 r. opracowany został projekt Wojewódzkiego programu ochrony i kształtowania dziedzictwa kulturowego (Mazowieckie Biuro Planowania i Rozwoju Regionalnego w Warszawie Oddz. Terenowy w Płocku). Jest w nim następująca propozycja.
Turystyczne pasma przyrodniczo–kulturowe: Pasmo WKD i kolei warszawsko–wiedeńskiej. Zadanie: patronat nad stworzeniem formalnej współpracy samorządów w ramach pasm; wspieranie działań związanych z adaptacją obiektów zabytkowych położonych w pasmie na cele turystyczne, kulturalne i oświatowe.

Pozostaje stworzyć programy – wspólne i indywidualne – by w zakresie ochrony i kształtowania dziedzictwa kulturowego uzyskać wsparcie z funduszy będących w dyspozycji samorządu wojewódzkiego. Na szlaku EKD wspólnie mają szansę działać miasta i osiedla powstałe razem z kolejką. W roku 1934 były to: Szczęśliwice, Salomea, Reguły, Tworki, Pruszków (w tym Ostoja), Komorów Las, Nowa Wieś, Otrębusy, Podkowa Leśna, Kazimierzów (Milanówek), Kąty, Grodzisk Maz.

Podsumowanie

W pozbawionej środowiska akademickiego i władz samorządowych Warszawie z przełomu XIX i XX w. funkcje badawcze i popularyzujące nowe kierunki w nauce przejęły Towarzystwa Naukowe i środowiska zaangażowane społecznie. To im zawdzięczamy koncepcję rozwoju miasta i jego przedmieść na zasadach decentralizacji, w oparciu o ideę miasta–ogrodu, a ich wytrwałości i sprzyjającej koniunkturze kilka rozpoczętych realizacji. To historia, historia m.in. samorządności. Zasady zachowania i adaptacja do współczesnych uwarunkowań powstałych wtedy osad i osiedli, ich zagospodarowania i zabudowy, przynależeć będą do tradycji naszych czasów. To dziedzictwo w znaczeniu uniwersalnym i lokalnym – tradycji miejsca i obyczaju.

W grudniu 2000 r. Oddział Warszawski SARP przygotował przy współpracy z Archiwum m.st. Warszawy wystawę towarzyszącą seminarium: Idea miasta–ogrodu a tereny zieleni w Warszawie.

Wystawa prezentując materiały archiwalne oraz dokumentację fotograficzną stanu obecnego przedstawiała jedynie architektoniczno–urbanistyczne (planistyczne) aspekty projektu i realizacji niektórych podwarszawskich miast–ogrodów. Naszym celem było zwrócenie uwagi na tę niedostatecznie poznaną formę podmiejskiego osadnictwa, otwartą na związki obszarów zurbanizowanych z naturą i krajobrazem. Skrót wystawy dostępny jest na www.warszawa.sarp.org.pl.



 <– Spis treści numeru