Anna Żółtowska
Wiersze
Zanim świat się rozpierzchnie
Zanim świat się rozpierzchnie
usiądźmy przy stole
Stół jest stanem skupienia
rzeczą ostateczną
Na chwilę wątpliwości
można zapalić lampę
lub drgającą świecę
Światło przyciąga fakty
ludzi i zwierzęta
Nad stołem spojrzenia
pod stołem dotknięcia
Pies się obok położy
ćma z nocy przyleci
Zanim świat się rozpierzchnie
możemy być razem
Do ukochanego
I szedł za tobą pies trzygłowy
Po linie cienkiej
A ja wierzyłam
Dokąd dlaczego
Nie chciałeś powiedzieć
Czerwonym językiem
Dotknął mojej ręki
Myślałam tak być musi
Kochany
Lubię psa o trzech głowach
Nic już nie jest straszne
<– Spis treści numeru